-
Niemal co drugi Polak obawia się dentysty. Odkłada wizytę 'na potem', bo nieprzyjemnie mu się kojarzy. Stosuje coraz więcej środków do higieny jamy ustnej - bo liczy, że zastąpią dentystę. Jeśli miałby wymienić najbardziej przerażający zawód, najczęściej wymienia dentystę.

Chillout u... stomatologa
Takie odczucia wobec niewinnych stomatologów mają głównie osoby dorosłe, 30-45-latkowie, którzy na własnych zębach odczuli wątpliwą przyjemność płynącą z obowiązkowej szkolnej opieki stomatologicznej. Ich dzieci (o ile chodzą do dentysty, bo z tym w Polsce jest naprawdę źle), już takich obaw nie mają. Dlaczego? Wiedzą, że dentyści potrafią leczyć bezboleśnie.
'Nowoczesne technologie leczenia oraz zaawansowane metody znieczulenia sprawiają, że dziś u dentysty nic nie ma prawa boleć' - mówi Agnieszka Szygenda, stomatolog, właścicielka Klinik Orident, która w swojej ofercie ma program leczenia z dentofobii 'Orident dla bojących się'. 'Sam dyskomfort związany z wizytą u dentysty to jeszcze nie dentofobia. Taki niepokój towarzyszy co drugiej osobie siadającej na fotelu dentystycznym. Osoby z problemem dentofobii, czyli panicznym strachem przed dentystą znajdują się pośród tych, którzy nie chodzą do dentysty lub bywają tam tylko sporadycznie - w nagłych wypadkach' - wyjaśnia właścicielka Orident. Tacy pacjenci rzadko przychodzą do gabinetu z własnej woli, zwykle do wizyty zmusza ich ból albo ktoś bliski. Bo u nich sam strach jest większy niż ból zęba, który odczuwają. Niektóre osoby potrafią męczyć się z prawdziwym bólem zęba przez dwa tygodnie, zanim ktoś nie zmusi ich do przyjścia po pomoc do stomatologa.
Nie tylko ból
Choć powszechnie dentofobię utożsamia się ze strachem przed bólem, doświadczenia Orident zaprzeczają tej opinii. Okazuje się, że pacjent bojący się dentysty zwykle odpowiada, iż 'boi się ogólnie', dopiero podczas wywiadu przeprowadzanego w klinice lekarz pomaga mu ustalić, jaka naprawdę jest przyczyna jego strachu. To milowy krok w opanowaniu strachu, trochę na zasadzie 'chcesz pokonać swego wroga, poznaj go'. Oczywiste jest, że nie można walczyć z niezidentyfikowanym wrogiem. Ten nasz 'ogólny' strach przed dentystą to, jak wynika z doświadczeń Orident, najczęściej obawa przed:
- samą wizytą (przed nowym i nieznanym)
- przed bólem
- przed igłą i znieczuleniem
- zadławieniem i odruchem wymiotnym
- wstydem, zakłopotaniem stanem własnego uzębienia
- diagnozą
- przyszłym leczeniem i brakiem wytrwałości w leczeniu
- borowaniem
- poczuciem bezsilności
- niewiedzą na temat tego co robi lekarz
- zapachem i odgłosami
- zakażeniem
- zranieniem tkanek miękkich
Jak walczyć z dentofobią
Te obawy wynikają najczęściej z doświadczeń z przeszłości, które z czasem zostały powiększone przez wyobraźnię. Tymczasem stomatologia XXI wieku w zestawieniu z tą sprzed 20 lat to jak porównanie malucha z Porsche - także w zakresie szybkości leczenia. Tyle tylko, że taka wiedza ogólna nikogo nie przekona. 'Pacjent z dentofobią zdaje sobie sprawę z tego, że jego strach jest irracjonalny, a jednak nie potrafi sobie z nim poradzić. Dla takich osób opracowaliśmy autorski program walki z dentofobią - bo wiemy jak leczyć pacjentów bojących się i ... jak ich z tego lęku wyleczyć' - tłumaczy Agnieszka Szygenda. Program walki z dentofobią został zbudowany w oparciu o wiedzę psychologiczną i doświadczenie w leczeniu pacjentów bojących się stomatologa. Jego realizacja zaczyna się już w domu pacjenta, który zapraszany jest na wizytę do kliniki, ale wie, że nie idzie na zabieg, tylko po to, by oswoić się z tym miejscem i poznać personel. 'W naszej klinice realizację programu zaczynamy tuż za progiem. Nie ma poczekalni, jest Orident Cafe, strefa, w której można napić się kawy, poczytać prasę, posurfować w Internecie. Zresztą pacjenci ze zdiagnozowaną dentofobią w ogóle u nas nie czekają, bo... mogą uciec. Jednym z istotnych czynników dentofobii jest specyficzny zapach gabinetu stomatologicznego. Rozwiązaliśmy ten problem - część niegabinetowa kliniki ma osobny system wentylacji, a w gabinetach używamy tylko preparatów bezzapachowych. Podobnie rzecz się ma z odgłosami z gabinetu - pacjenci w poczekalni ich nie słyszą, w gabinecie staramy się je minimalizować najbardziej, jak to możliwe. Na przykład nie używamy metalowych tacek na narzędzia' - zapoznaje ze szczegółami właścicielka Orident.
Podobnie jest z innymi czynnikami powodującymi strach. Jeśli jest to ból - omawiane są możliwości odpowiedniego, bezpiecznego znieczulenia. Jeśli strach przed ukłuciem - lekarz informuje o możliwości znieczulenia dziąseł żelem przed zastrzykiem. Jeśli pacjent obawia się samej wizyty w nieznanym miejscu, może przyjść na wizytę adaptacyjną. 'Na taką wizytę zapraszamy każdego pacjenta, który odczuwa silny lęk. Jeśli pacjent jest w stanie rozpocząć wizytę w gabinecie, zapoznajemy go ze sprzętem, omawiamy narzędzia, demonstrujemy działanie i przeprowadzamy jeden bezbolesny zabieg. Jeśli jest taka potrzeba, pacjent może skonsultować się ze współpracującym z kliniką psychologiem. Następnie pacjent poznaje klinikę i personel. Na koniec lekarz omawia szczegółowo plan kolejnej wizyty, podczas której zbada stan jamy ustnej' - opowiada Agnieszka Szygenda.
Są osoby, które boją się tego, że nie wiedzą, jakie czynności wykonuje lekarz, obawiają się zakażeń czy zranienia, a także zadławienia. Z każdym z tych strachów lekarze potrafią sobie poradzić, najczęściej wystarcza rzetelna informacja i zaprezentowanie rozwiązań, które stosowane są w klinice. Zdaniem Agnieszki Szygendy najlepiej, nie tylko w walce z dentofobią, sprawdzają się nowoczesne rozwiązania oparte na ergonomii. Ułatwiają pracę lekarzowi i gwarantują bezpieczeństwo pacjentowi. W efekcie pomagają w pozbyciu się strachu. A przecież o to właśnie chodzi. Ważny jest też przyjazny klimat: wystrój wnętrza, który niekoniecznie musi kojarzyć się z dentystą, możliwość słuchania ulubionej muzyki podczas leczenia i precyzyjna informacja. W Orident podczas wizyty lekarze objaśniają krok po kroku jakie czynności i dlaczego wykonują.
Jak walczyć z obawami pacjentów (skrótowo)
Strach przed wizytą samą w sobie.
'Oswojenie' strachu poprzez precyzyjne ustalenie, czego konkretnie obawia się pacjent oraz omówienie środków zaradczych.
Obawa przed bólem podczas wizyty.
Indywidualny dobór znieczulenia pod potrzeby każdego pacjenta (uwzględnienie chorób towarzyszących i innych dolegliwości tak, aby zastosowane znieczulenie było w 100% bezpieczne). Omówienie stosowanych technologii, sprzętu oraz lekarstw. Wyjaśnienie, że współczesne leczenie stomatologiczne przebiega szybko i bezboleśnie.
Obawa przed igłą i znieczuleniem.
Postępowania j.w. Dodatkowo pacjenci, którzy obawiają się samego momentu ukłucia korzystają ze specjalnych żeli znieczulających miejscowo. Wykonanie zastrzyku jest zatem całkowicie bezbolesne.
Obawa przed zadławieniem i odruchem wymiotnym.
Omówienie ergonomicznych aspektów leczenia stomatologicznego (leczenie w pozycji leżącej, dwuosobowy zespół). W przypadku silnego odruchu wymiotnego personel stosuje takie metody leczenia, które nie podrażniają podniebienia, a więc nie prowokują tego odruchu.
Wstyd i zakłopotanie.
Stan zdrowia jamy ustnej jest indywidualnie uzależniony nie tylko od higieny, ale także od czynników genetycznych i środowiskowych. Lekarz ma za zadanie leczyć, a nie oceniać. Profesjonalne i rzeczowe podejście pomaga pacjentowi opanować wstyd.
Lęk przed diagnozą.
Zapewnienie pacjentowi profesjonalnego wsparcia, także lekarzy innych specjalności.
Obawa przed przyszłym długotrwałym leczeniem oraz brak wytrwałości.
Elastyczne ustalenie planu leczenia oraz wsparcie w jego trakcie, obejmujące również telefoniczne przypomnienia o zbliżającej się wizycie.
Strach przed borowaniem.
Zaprezentowanie pacjentowi urządzeń stomatologicznych, ich możliwości oraz działania. Najczęściej pacjenci obawiają się samego odgłosu borowania - wystarczy im zaprezentować nowoczesne, ciche narzędzia. Ponadto pacjent ma możliwość słuchania ulubionej muzyki podczas zabiegu (dźwięk dochodzi z zagłówka fotela stomatologicznego).
Obawa przed poczuciem bezsilności.
Ustalenie z pacjentem sposobu komunikowania się w trakcie zabiegu (np. za pomocą gestów) oraz rzeczowa informacja na temat planowanego zabiegu i czynności z nim związanych.
Strach przed niewiedzą nt. tego, co robi lekarz.
Informowanie pacjenta podczas zabiegu o każdej procedurze oraz wykonywanym działaniu. Po zakończeniu leczenia - omówienie i pokazanie na diagramie, co zostało zrobione, jakie mogą być odczucia i reakcje pacjenta po wyjściu z gabinetu.
Obawa przed zapachem oraz odgłosami.
Specjalny system wentylacji, który nie przepuszcza zapachów z gabinetu do np. poczekalni. Stosowanie bezzapachowych materiałów leczniczych. Wyciszenie drzwi gabinetu, co skutecznie izoluje część np. poczekalni od odgłosów pracujących urządzeń stomatologicznych. Nieużywanie metalowych tacek na narzędzia stomatologiczne. Możliwość włączenia muzyki podczas zabiegu (muzyka dobiega z zagłówka fotela).
Strach przed zakażeniem.
Szczególna dbałość o dezynfekcję narzędzi i pomieszczeń oraz o czystość i sterylność gabinetu (np. poproszenie pacjenta o pozostawienie torby w zamykanej na kluczyk szafce w poczekalni). Omówienie z pacjentem standardów higieny obowiązujących w gabinecie.
Obawa przed zranieniem jamy ustnej.
Praca w koferdamie, dzięki któremu stomatolog widzi bardzo dokładnie tylko obszar, który będzie leczyć. Praca w powiększeniu, co poprawia precyzję pracy i uniemożliwia przypadkowe zranienia w jamie ustnej. Stała obecność asystentki podczas procesu leczenia - asystentka ssakiem i lusterkiem osłania miękkie tkanki.
Tagi: strach leczenia orident pacjent obawa lekarz gabinetu dentysty dentofobią pacjenta omówienie poczekalni pacjenci wizyty zabiegu najczęściej wizytę ustnej znieczulenia osoby
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Polecane strony
Sprawdź:
Moda, uroda, fryzury, makijaż, diety, zdrowie, przepisy kulinarne, forum i wiele innych lifestylowych tematów o kobietach i dla kobiet.