• 9...8...7... powoli odliczamy czas do godziny zero. 2010 rok za pasem, wszyscy gotowi? W jakikolwiek sposób planujemy spędzić sylwestra - w domu, lokalu, ze znajomymi - z każdą godziną tracimy bezcenny czas na przygotowania. A tych zapewne jest niemało, prawda?

  • Gdzie tym razem?

  • Jak co roku przychodzi taki okres, kiedy z każdej strony bombardowani jesteśmy pytaniem - Co robisz w sylwestra? Dla niektórych najlepsza noc w roku, dla innych stanowi męczarnie i powód do pogłębiającej się frustracji. Dlaczego raptem akurat tę noc mam spędzić świętując? Nie chcę robić nic na siłę. Nie planuję, bo nie lubię - takie odpowiedzi słyszymy zazwyczaj od sylwestrowych sceptyków. Jest jednak rzesza tych, którzy ostatnią noc w roku traktują wyjątkowo. Planowanie zaczyna się wiele miesięcy wstecz, a na początku grudnia wiadomo już, gdzie, co i jak. Często wiąże się to z dalszą podróżą, sposobów jest jednak mnóstwo. Zastanówmy się jak sprawić, aby ta jedyna i niepowtarzalna noc w roku była wyjątkowa i godna zapamiętania.

  • Stawiamy na kolor!

  • Opcji jest kilka. Kilkanaście? Bez liku! Wyjazdy zagraniczne, zorganizowane imprezy w lokalach, bardziej kameralne spotkania u znajomych, każda z nich daje ogrom możliwości. Nieodłączne elementy tego wieczoru to z pewnością dobry nastrój, sprawdzone towarzystwo i doza bąbelków, dzięki którym czujemy, że nie jest to zwykła impreza, a wieczór wyjątkowy i jedyny w roku. Na co stawiamy? Na kolor! Czy to pod postacią stroju, dekoracji, czy tego, co znajduje się na stole, nie musimy się hamować. Sylwester rządzi się swoimi prawami. Kiedy jeszcze możemy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa? Mało kto z nas ma na tyle dużo wolnego czasu, żeby w pełni skorzystać z uroków zbliżającego się karnawału, nie zaniedbujmy zatem nocy sylwestrowej! Zegar tyka, pomyślmy więc o podstawowych elementach . Jeszcze raz zatem - strój, wystrój, napitki. Błyszczące, kolorowe, niespotykane. Jeśli to my organizujemy - oczarujmy gości, jeśli idziemy do znajomych - pomóżmy im, naprowadzając chociażby na dobrą drogę.
  • Inspiracji znaleźć można mnóstwo, w Internecie roi się wręcz od serwisów, oferujących gotowe sposoby na niezapomniany wieczór. Nie trzeba jednak korzystać z ich usług, aby w prosty sposób sprawić, by tegoroczny Sylwester był pamiętany jeszcze długo. Odrobina kreatywności, wsparta dobrą wskazówką znalezioną w internetowym gąszczu jest niezłą receptą na udany wieczór. Ciężko w tak krótkim artykule przedstawić wszystkie elementy, skupmy się więc może na czymś, co często bywa zaniedbywane - dodatku sylwestrowym w postaci kolorowych, pysznych drinków, które swoim wyglądem i smakiem oczarują znajomych. I tu po raz kolejny możemy posiłkować się Internetem. Stron z przepisami, zdjęciami czy filmami jest sporo (jak na przykład www.akademiadrinkow.pl). Serwisy tego typu oferują nie tylko suche informacje, często są na tyle rozbudowane, że dzięki nim naprawdę możemy poczuć się przez chwilę jak profesjonalni barmani. Nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy ani szczególnie wyposażonego barku, aby skomponować coś, co przyciągnie uwagę i urozmaici nasz wieczór. Podkreślam po raz kolejny - nie popadajmy w rutynę.

  • Niech każdy z elementów naszej imprezy będzie wyjątkowy i niezapomniany. Nie zapominajmy o odpowiednim klimacie, który osiągniemy dzięki odpowiedniej muzyce i dodatkom w postaci drinków, których smak będziemy pamiętać bardzo długo.